Z budżetu miasta Świdnica finansowane są niemal wszystkie świdnickie kluby sportowe, żeby sprawić radość kibicom piłki nożnej, ręcznej, siatkówki, akrobatyki, rajdów motorowych i wielu innych dyscyplin. Ze świdnickimi drużynami jesteśmy na dobre i na złe, o czym świadczy chociażby ubiegłoroczne zwiększenie finansowania Klubu Piłkarskiego Polonia/Sparta mimo braku awansu do II ligi. Uważamy, że wynik jest ważny, ale najważniejsza jest frajda i duma kibiców, że „nasi grają”.
Z tych też powodów ogromne środki przeznaczamy na rozwój bazy sportowej dla piłkarzy. Dlatego tylko w 2008 roku przeznaczyliśmy 2 mln zł na boisko do piłki nożnej ze sztuczną nawierzchnię i 200 tys. zł na dostosowanie stadionu do wymogów III ligi.
Wałbrzyski Klub Karate Kyokushinkai powstał w 1981 roku. W ostatnich dziesięciu latach, w nieformalnej klasyfikacji generalnej mistrzostw Polski juniorów, zawodnicy tego klubu zajmują stale pierwsze miejsce. Natomiast seniorzy na terenie kraju są wymieniani w jednej z trzech najlepszych grup. W ostatnim czasie wałbrzyscy wojownicy zanotowali kolejne sukcesy. Na zawodach Pucharu Europy w Bydgoszczy karatecy startowali z sukcesami w konkurencjach IKF: kata, semi - knockdown i knockdown.
- Trzech zawodników pojechało i trzech zdobyło medale: dwa brązowe i jeden srebrny. Ten najcenniejszy dla nas zdobył Alan Marszałek, pierwszy brązowy natomiast Adrianna Michalak, która walczyła dzielnie do końca, stąd to trofeum – wymienia Eugeniusz Stanisławek, prezes Polish Kyokushinkai Tezuka Group i trener wałbrzyskich karateków.
Niesamowity przebieg miała tegoroczna rywalizacja w klasie A. Jak jeszcze niedawno przewidywaliśmy, dwóch faworytów do awansu: Zjednoczonych Żarów oraz Sudety Dziećmorowice pogodził ten trzeci, czyli Juventur Podzamcze Wałbrzych, który po raz pierwszy w historii zagra w klasie okręgowej.
Po rundzie jesiennej na czele tabeli znajdował się co prawda Gwarek Wałbrzych, który jednak słabo rozpoczął wiosnę i w efekcie po kilku spotkaniach trener Józef Borcoń podał się do dymisji. Jego miejsce zajął prezes klubu - Grzegorz Janik, ale ten manewr nie przyniósł poprawy wyników. Ostatecznie wałbrzyszanie zajęli dopiero 8. miejsce w tabeli ze stratą aż 16 punktów do zwycięzcy rozgrywek.
Po raz kolejny ulicami Świebodzic przejechał Mały Wyścig Pokoju - Kryterium Uliczne o Puchar Burmistrza Miasta Świebodzice. Mimo niesprzyjającej pogody w sobotę, 30 maja, na trasie pojawiło się blisko 90 uczestników.
Młodzi kolarze startowali w kilku kategoriach wiekowych. Trasa wyścigu wiosła ulicami miasta, a start i meta znajdowały się w Rynku.
Na najlepszych czekały oczywiście cenne nagrody, które wręczali m. in. zastępcy burmistrza miasta: Zbigniew Opaliński i Ireneusz Zyska a także Przewodnicząca Rady Miejskiej Elżbieta Horodecka.
Okazuje się, że wśród młodych kolarzy nie brak jest takich, którzy kontynuują tradycje rodzinne. W kategorii Junior młodszy wygrał Tomasz Mickiewicz, który jest synem byłego, znanego polskiego kolarza.
To był już VII bieg szlakiem uzdrowiskowym, jaki odbył się w Jedlinie Zdroju. Organizatorami wydarzenia było Jedlińskie Towarzystwo Sportowo – Turystyczne oraz firma LAPP Insulators. Pomimo niesprzyjającej pogody na starcie wyścigu zjawiła się prawie setka zawodników.
- Jedliński szlak uzdrowiskowy ma wiele atrakcji, a dla nas ma wielkie znaczenieto, że corocznie zjeżdżają do naszego miasta sportowcy z całego kraju - mówi Leszek Orpel, burmistrz Jedliny – Zdroju.
Po starcie biegu aura zmieniła się jeszcze bardziej racząc sportowców jeszcze większą ilością wody z nieba. Fakt ten sprawił jednak, że sam bieg stał się jeszcze bardziej ekscytujący. Zawody odbywały się na dwóch dystansach, 10 km – dla mężczyzn oraz 5 km dla kobiet. Sportowcy mieli do przebiegnięcia trasę na drodze szutrowej, jak również ścieżki leśne, a nawet górskie, prowadzące przez piękne rejony jedlińskich parków uzdrowiskowych.
Mimo niesprzyjającej aury, pracownicy Wałbrzyskiego zakładu Toyoty wzięli udział w corocznym święcie biegacza. W gęstej mgle blisko 200 osób, podzielonych na 8 osobowe drużyny, starało się uzyskać jak najlepszy wynik na dystansie 2 kilometrów.
- Cieszymy się bardzo, że po mimo niesprzyjających warunków pogodowych udało się, mimo wszystko, bieg zorganizować z powodzeniem – podkreśla Natalia Rajzer z Działu Relacji Pracowniczych wałbrzyskiej Toyoty
Pracownicy fabryki do biegów sztafetowych przygotowywali się dość długo przed zawodami. Po godzinach pracy ci ambitniejsi zostawali i biegali wokół hal na terenie Toyoty. Wszystko po to, by jak najlepiej zaprezentować się na popularnym w Japonii, teraz również w Polsce, biegu Ekiden.
Na wałbrzyskim Podzamczu rozpoczął się 25. sezon rozgrywek piłkarskich (odbywają się one wprawdzie od 1980 r., ale dopiero od 1984 r. prowadzona jest ich statystyka), których niestrudzonym organizatorem i kronikarzem jest Kazimierz Staszewski, popularny na osiedlu "pan Kazio".
Miejscem rozgrywek jest boisko przy ul. Grodzkiej. Uczestniczą w nich zawodnicy w 4 ligach. W IV lidze grają uczniowie szkół podstawowych, w III – uczniowie gimnazjów, natomiast w ligach II i I nie obowiązują ograniczenia wiekowe. Tytułu mistrzowskiego z poprzedniego sezonu broni drużyna KSZO, a Partizan i HSV, które prowadzą w klasyfikacji wszech czasów, uczestniczą w rozgrywkach od początku ich rejestrowania. Po raz kolejny zagrają drużyny Torpedo, Benfica, Wiśnia, Zagłębie Wałbrzych i Deportivo.
"Koronę Himalajów" wspinacze wysokogórscy zdobywają po wejściu na wszystkie 8-tysięczniki tego pasma, natomiast „Koronę maratonów” osiągają biegacze po ukończeniu tego dystansu w Berlinie, Londynie, Chicago, Nowym Jorku i Bostonie. Wałbrzyszaninowi Witoldowi Radke niewiele już brakuje, by do swojego bogatego dorobku maratońskiego dopisać cenną koronę. Po przebiegnięciu ostatniego z wymienionych, pozostał mu już tylko maraton w największym poza ojczyzną skupisku Polaków.
czytaj więcej... (kliknij)Czynnikiem najskuteczniej spajającym kreślone środowiska, jest panująca w nich atmosfera, którą najlepiej ilustruje przymiotnik „rodzinna”. Jeśli motywem decydującym o zrozumieniu problemów drugiej osoby, udzieleniu jej dobrej rady i pomocy, nie jest uzależnienie finansowe i materialne wyrachowanie, a po prostu przyjaźń i sympatia oraz wspólne zainteresowania, można takie grupy stawiać za wzór. „Rodzinne” warunki spełnia działające od półtora roku Stowarzyszenie Rekreacyjno – Sportowe Dęby Wałbrzych.
czytaj więcej... (kliknij)Kolejne święto pasjonatów petanque w Jedlinie Zdroju. Tym razem do uzdrowiska przyjechali licencjonowani zawodnicy oraz amatorzy z kilku krajów, by wziąć udział w zawodach Centrope Cup 2009.
Na starcie turnieju pojawiło się łącznie 67 drużyn, a wśród nich potentaci tej dyscypliny sportu między innymi z Polski, Czech i Słowacji. Jedlińska impreza była największym tego typu wydarzeniem w Europie Środkowej.
- To wydarzenie jest połączone z zabawą i rekreacją. Cieszymy, że po raz kolejny tylu gości odwiedziło Jedlinę i że nasz kurort stał się znów stolicą tej gry. Z tego mogą się cieszyć nie tylko zawodnicy ale także właściciele bazy noclegowej oraz restauracyjnej – mówi Leszek Orpel, burmistrz Jedliny Zdroju.
Poszczególne pojedynki o miano mistrza turnieju rozgrywano w tripletach. Trzech zawodników w zespole starało się umieścić swoje kule jak najbliżej tak zwanej świnki. Jednym sztuka ta wychodziła bardzo dobrze inni natomiast zdobywali pierwsze szlify na imprezie rangi międzynarodowej.
- Gramy tak naprawdę trzeci sezon, głównie rekreacyjnie, także poszło nam średnio. Myślę, że najważniejsza jest zabawa, rywalizacja sportowa i integracja środowiska. Te trzy aspekty można ze sobą połączyć, nie wykluczają się one nawzajem – nie ukrywa zadowolenia Marcin Wąchała, zawodnik z klubu SKF Sudety Petanque.
Duży znak zapytania - Jeszcze nie tak dawno przeżywaliśmy prawdziwą euforię związaną z walką siatkarzy Victorii PWSZ Juventuru Wałbrzych o awans do I ligi. O tamtych czasach mało kto już w klubie pamięta. Obecnie trwa bowiem znacznie ważniejsza, kto wie czy nie najważniejsza batalia o przetrwanie na mapie sportowej naszego miasta.
Nasz tekst rozpoczęliśmy dość dramatycznie, ale na pewno nie posunęlibyśmy się do takiego kroku, gdyby nie fatalna sytuacja naszych siatkarzy, którzy jeszcze kilka miesięcy temu byli o krok od awansu do I ligi. Teraz mało kto patrzy w przeszłość, chyba że w kontekście pewnych zaległości finansowych wobec zawodników, które pozostały po ubiegłym sezonie. Opóźnienia w wypłatach jeszcze za poprzednie rozgrywki nie wydają się jednak największym problemem, skoro pojawiła się realna groźba, iż klub nie zostanie zgłoszony do kolejnego sezonu II ligi. Co prawda trener Janusz Ignaczak przyznał, że nikt nawet nie dopuszcza do siebie takiej ewentualności, a prezesi klubu otwarcie mówią o zgłoszeniu siatkarzy do rozgrywek, ale tak naprawdę wszystko rozstrzygnie się 16 czerwca, gdy spotka się Rada Nadzorcza Wałbrzyskich Zakładów Koksowniczych „Victoria” i zadecyduje lub nie o dalszej pomocy dla siatkarzy.
MULKS Junior Dzierżoniów powiększył liczbę trofeów o kolejne medale. Tym razem w sumo. W rozgrywanych 14 i 15 marca Młodzieżowych Mistrzostwach Polski oraz Mistrzostwach Polski Seniorów w sumo startowała Oliwia Hlond, Jakub Plaszczyk oraz Mariusz Konieczny.
czytaj więcejW dniu 21 marca 2026 r. w Krośnicach odbyły się Mistrzostwa Dolnego Śląska Młodzików U14 i dzieci U11 w zapasach. UKS IRON BULLS Bielawa reprezentowali Jarosław Łysonok 28kg, Nikodem Wyrzucki 31kg, Igor Górecki 39kg, Alan Kaliniak 47kg, Tomasz Słomka 58kg, Adam Włodek 68kg, oraz Alim Suhan 57kg.
czytaj więcejKlub Sportowy „BOXING KACZOR” wraz z Fundacją „Złoty Pociąg” mają zaszczyt ogłosić pierwszy w historii turniej bokserski „Złoty Pociąg: Walka o Legendę”, który odbędzie się pod patronatem Prezydenta Miasta Wałbrzycha, dr Romana Szełemeja.
czytaj więcejW sobotę w Aqua Zdroju w Wałbrzychu odbyła się konferencja prasowa poświęcona rozgrywkom Polskiej Ligi Boksu oraz drużynie Imperium Boxing Wałbrzych. W spotkaniu udział wzięli: Kamila Świerczyńska – Prezes Zarządu Aqua Zdrój Wałbrzych, Krzysztof Sadłoń – Prezes klubu Imperium Boxing oraz Jakub Krzpiet – kilkukrotny mistrz Polski w boksie.
czytaj więcejJuż 28 marca 2026 r. nasza gmina stanie się bazą wyjątkowego wydarzenia rowerowego – Brevety Race Through Poland! Start i meta rajdu będą w Janowicach Wielkich, a uczestnicy na ten weekend zamieszkają w Szkole Podstawowej im. Wandy Rutkiewicz.
czytaj więcej