Kibic Górnika Wałbrzych w parze z sympatykiem Śląska Wrocław? A może Chrobrego Głogów? To jak kuszenie losu i proszenie o śmierć. Przynajmniej w przypadku fanów piłki nożnej. Ale nie ma rzeczy niemożliwych, co udowodnili miłośnicy darta (popularnych lotek – red) w ubiegły weekend. Przez trzy dni w klubie Bolko rozgrywali kolejne turnieje dobrze bawiąc się i bijąc kolejne rekordy. Ba, świdniczanie gościli u siebie w domach koleżanki i kolegów, darterów z innych miast. Z Wrocławia i Głogowa również. Mało? Proszę więcej. Potrafili również stworzyć wspólną drużynę. Z szacunkiem kibicowali sobie samym, koleżankom i kolegom. Udowodnili, że sport to nie mordobicie, a umiejętność stworzenia dobrej atmosfery, w której każdy czuje się komfortowo. I na koniec wisienka na torcie. Istnieją dwie odmiany gry w darta. Lotkami, których końcówki są plastikowe oraz metalowe. Te ostatnie ostre, aby wbijały się w tarczę (tzw. steel). Na turniejach steelowych zawodnicy z Wałbrzycha, Świdnicy, Wrocławia czy Głogowa stoją obok siebie z rzutkami w rękach. Być może dla niektórych sympatyków piłki nożnej byłby to zaraz rodzaj „broni” na przeciwnika.
Dla miłośników darta tylko przedmiot dzięki któremu mogą realizować swoją pasję. Lubię ten sport. Za to, że trudno wskazać w nim faworyta. Wszystko zależy bowiem od dnia. Inaczej jest w siatkówce. W środę polska reprezentacja nie oszukała przeznaczenia, jakim dla biało – czerwonych była drużyna Brazylii. Mimo dopingu tysięcy kibiców po raz kolejny dostaliśmy baty. Ale tutaj warto na chwilę się zatrzymać. Nie przy siatkarzach, ale fanach, którzy w katowickim Spodku zrobili prawdziwe show. Na krzesełkach można było zobaczyć całe rodziny. Z różnych miast. Wrocławia, Głogowa i Wałbrzycha pewnie również. A jednak można... Bule w Jedlinie – Zdroju. Impreza, która każdego roku ściąga setki miłośników rzucania metalowymi kulami do świnki. Zawody nie tylko dla mieszkańców tej gminy czy Wałbrzycha. Dla głogowian i wrocławian również. Koszykówka? Trudno pisać coś o wałbrzyskiej, bo tej już praktycznie nie ma. O klubie mówi się najwięcej w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i Urzędzie Skarbowym. Reprezentacyjna? Szału nie ma. No może występy Marcina Gortata w NBA. Ale to wyjątek. Bo zamiast na kadrze oczy kibiców zwrócone są na cheerleaderki. Tak, te piękne kobiety, których występy przerywają koszykarze. Polki podbijające europejskie parkiety. Brzmi dumnie. Dziewczęta z różnych miast. Może nawet Głogowa, Wałbrzycha i Wrocławia...
Rafał Pawłowski redaktor naczelny 30 minut i telewizji regionalnatv
Znakomite rozpoczęcie serii meczów sparingowych przez reprezentację U20! W pierwszym spotkaniu kontrolnym reprezentacja Polski U20, prowadzona przez naszego trenera Andrzeja Adamka, odniosła bardzo przekonujące zwycięstwo nad reprezentacją Czech 90:49!
czytaj więcejZaraz po podpisaniu kontraktu z nowym zawodnikiem postanowiliśmy zadać kilka pytań Leemetowi Böcklerowi. W krótkiej rozmowie nasz nowy „nabytek” zdradził nam jakie były jego pierwsze myśli, gdy „na stole” pojawiła się oferta z Górnika, a także, jaka będzie jego rola w drużynie w nadchodzącym sezonie.
czytaj więcejTuż po wczorajszym ogłoszeniu transferu Leemeta Böcklera porozmawialiśmy z trenerem Andrzejem Adamkiem. Wałbrzyski szkoleniowiec opowiedział nam o kulisach rozmów z zawodnikiem, jego roli w systemie taktycznym na nowy sezon oraz o tym, dlaczego profil mentalny Böcklera idealnie wpisuje się w wymagający, wałbrzyski charakter.
czytaj więcejTeraz możemy to już oficjalnie potwierdzić! Nasz sztab intensywnie pracuje nad budową nowego sezonu! Najważniejszy element tej układanki? Fundament, od którego zaczynamy tworzyć nowy zespół. Kapitan zostaje z nami na kolejne 2 lata!
czytaj więcejMiasto Bielawa, Przedszkole Publiczne nr 4 oraz Ośrodek Sportu i Rekreacji zapraszają Przedszkolaków z Bielawskich Przedszkoli z dorosłym opiekunem na: WIELKI WYŚCIG MAŁYCH KOLARZY, który odbędzie się 30 maja (sobota) - Stadion KP Bielawianka ul. Sportowa 10. Rozpoczęcie o godz. 10:00.
czytaj więcej