Zaledwie tydzień pozostał do rozpoczęcia rundy wiosennej IV ligi. Na zbliżającę się rozgrywki będziemy patrzeć z dwóch różnych perspektyw. Z jednej strony bowiem będziemy kibicować Górnikowi PWSZ Wałbrzych, który stoi przed szansą awansu do III ligi, a z drugiej trzymać kciuki za walczący o utrzymanie MKS Szczawno-Zdrój.
Dla lokalnych fanów obecny sezon IV ligi jest od kilku lat jednym z najciekawszych. I nie chodzi tylko o rewelacyjną postawę wałbrzyszan, ale o to, iż po raz pierwszy od wielu lat możemy kibicować dwóm drużynom. Mowa o zespole z uzdrowiska, który po raz pierwszy w swej historii występuje na tym szczeblu rozgrywek.
W przerwie zimowej w drużynie doszło do kilku znaczących zmian. MKS opuścili między innymi: Robert Bródka oraz Arkadiusz Wtulich, którzy przenieśli się do Gwarka Wałbrzych, Wojciech Ciołek powrócił do Górnika, a Piotr Smoczyk dopiero rozpoczął treningi po ciężkiej kontuzji, jakiej doznał jesienią. Największą stratą może okazać się jednak brak Marcina Wojtarowicza. Dotychczasowy kapitan MKS-u postanowił po prostu odpocząć od piłki nożnej. Po stronie wzmocnień warto zwrócić uwagę na Macieja Udoda oraz Roberta Kubowicza. Obaj jeszcze niedawno reprezentowali Górnika, aby wkrótce po zmianie barw zapisać się w kronikach nowego klubu pierwszymi bramkami zdobytymi w meczach kontrolnych. Czy pozyskanie wspomnianych graczy pomoże naszej drużynie wywalczyć utrzymanie? Patrząc na ostatnie wyników sparingów trudno powiedzieć, gdyż szczawieńska drużyna prezentuje formę w kratkę. Miejmy jednak nadzieję, iż wyniki przyjdą w odpowiednim czasie, a więc w najbliższych czterech miesiącach, które zadecydują o być lub nie być MKS-u w IV lidze.
W zupełnie innej sytuacji znajduje się tymczasem wałbrzyski Górnik PWSZ. Podopieczni Roberta Bubnowicza są liderem IV ligi i jak pokazały rozegrane w przerwie zimowej sparingi, nie jest to żaden przypadek. Wałbrzyszanie pokonali między innymi GKP Gorzów, Ruch Radzionków oraz I-ligowy litewski FK Taurus Taurogi będąc w każdym z wymienionych spotkań drużyną zdecydowanie lepszą od wyżej notowanego przeciwnika. Doskonała dyspozycja w meczach kontrolnych nie oznacza, iż nasi są już w III lidze. O awans będą musieli ciężko walczyć w każdym z nadchodzących meczów, ale chyba nikt z lokalnych kibieów nie wyobraża sobie, iż wałbrzyszanie przegrają walkę o mistrzostwo. To nasz główny i jedyny cel, który po wielu wcześniejszych próbach musi być osiągnięty.
Bartłomiej Nowak / 30minut
Już 10 maja Rynek w Dzierżoniowie zamieni się w prawdziwe sportowe centrum miasta. To właśnie tu wystartuje kolejna edycja TRAKTU – Terenowego Rajdu Amatorów Kolarstwa i Turystyki. Po raz pierwszy wydarzenie wzbogaci się o wyjątkowy akcent kulinarny, który sprawi, że będzie to nie tylko sprawdzian kondycji, ale i podróż w głąb sąsiedzkich smaków. Wszystko dzięki polko-czeskiemu projektowi i dofinansowaniu Unii Europejskiej.
czytaj więcejPrzed nami najważniejsze 40 minut tego sezonu. Spotkanie, które odpowie na jedno pytanie – czy gramy dalej, czy zamykamy ten rozdział. Tutaj nie ma już miejsca na kalkulacje. Nie ma marginesu błędu. Zwycięstwo daje nam kolejne mecze, porażka kończy naszą drogę w obecnych rozgrywkach.
czytaj więcejDziś nie udało się sięgnąć po zwycięstwo, ale nasza walka o najwyższe cele nie zakończyła się jeszcze!
czytaj więcejMieliśmy ogromną przyjemność wziąć udział w warsztatach Centrum Zdrowia Psychicznego pt. „Budowanie silnego JA – klucz do rozwoju i zachowania dobrostanu psychicznego”, które odbyły się w wyjątkowej przestrzeni Starej Kopalni w Wałbrzychu.
czytaj więcejDwa dni temu mieliśmy wyjątkową przyjemność gościć na naszym treningu młodzież w ramach projektu „Ruch w przyszłość”. To niezwykle wartościowa inicjatywa skierowana do wychowanków Młodzieżowych Ośrodków Wychowawczych, której głównym celem jest stworzenie młodym ludziom możliwości poznania różnych dyscyplin sportowych, odkrywania swoich pasji oraz budowania pozytywnych nawyków związanych z aktywnością fizyczną.