W Polsce regularnie zdobywają wszystko, co jest do zdobycia. Powoli również wchodzą na światowe salony, czego najlepszym przykładem były niedawne Mistrzostwa Świata MTB w szwajcarskim Champery. O kim mowa? O reprezentantach Klubu Kolarstwa Górskiego „Wieża Anna” ze Szczawna-Zdroju. Po raz kolejny ogólnopolskie wyniki naszych four crossowców nie przeszły niezauważone przez Polski Związek Kolarski, który obok między innymi Mai Włoszczowskiej wysłał do Champery również dwóch zawodników z uzdrowiska: Piotra Paradowskiego oraz Roberta Kuleszę z „Wieży Anna”. Dzięki wyjazdowi nasi mogli po raz kolejny sprawdzić się w rywalizacji z najlepszymi, gdyż Mistrzostwa Świata podobnie, jak i Puchar Świata, zawsze gromadzą najlepszych na świecie przedstawicieli tej ekstremalnej, a zarazem niezwykle widowiskowej dyscypliny sportu z Czechami: Tomasem Slavikiem, Michalem Prokopem, Holendrem Joostem Wichmanem czy Australijczykiem Jaredem Graves’em na czele. Wyjazd do Szwajcarii wypadł nieźle, bowiem Paradowski ostatecznie uplasował się na 31. miejscu, a Kulesza był niewiele gorszy, gdyż zajął 37. pozycję.
Jak przyznał Andrzej Skrzypczak – prezes i opiekun naszej ekipy, rozczarowali gospodarze zawodów, którzy przygotowali bardzo niebezpieczny tor, o czym przekonali się niemal wszyscy ścigający. -Chcąc być oryginalnymi stworzyli całkiem nową trasę w lesie, wśród głazów i skał, która w ocenie niemal wszystkich zawodników była dobra do indywidualnego treningu, ale fatalna dościgania. Po treningach nie było ani jednego zawodnika, który nie zaliczyłby „gleby”- tłumaczył Skrzypczak. Oczywiście kibice nie narzekali na brak emocji i mocnych wrażeń, gdyż widok fikających w powietrzu zawodników jest jednym z elementów four crossu, jednak już widok helikoptera kursującego regularnie na trasie do szpitala do najprzyjemniejszych nie należy. Z tej „krwawej” rywalizacji zwycięsko wyszedł Prokop, który choć w finale nie zabrakło dramatycznych zwrotów akcji spowodowanych upadkami, wyprzedził na linii mety Szwajcara Rogera Riderknechta oraz Wichmana i Graves’a. Wracając do Polaków, czyli zawodników „Wieży Anna” można powiedzieć, iż choć medali w Szwajcarii nie zdobyli, to jednak swoje zadanie odrobili, bowiem dzięki niezłym wynikom podskoczyli na listach UCI. Piotr Paradowski awansował z 42 na 32. miejsce na świecie, a w klasyfikacji U-23 został sklasyfikowany na doskonałej 10. pozycji. Robert Kulesza znalazł się na 62. miejscu, choć wcześniej był dopiero 94. Trzeci z naszych, Mariusz Jarek, do Champery nie pojechał, ale również awansował z 54 na 52. pozycję.
źródło: 30minut
Ferie pełne wrażeń, niepowtarzalne górskie widoki, lokalne przysmaki i atrakcje dla całych rodzin – tak zapowiada się Dolnośląska Zima 2026. Samorząd Województwa Dolnośląskiego zaprasza do lokalnych kurortów, gdzie w weekendy prezentowana będzie turystyczna oferta regionu.
czytaj więcejOd 17.01.2026 r. Ośrodek Góra Dzikowiec w Boguszowie-Gorcach zaprasza na narty i snowboard. Do dyspozycji narciarzy i snowboardzistów jest wyciąg orczykowy, taśma dla dzieci i początkujących oraz strefa SKI FUN. Na terenie ośrodka funkcjonuje Szkoła FUN której instruktorzy oferują naukę jazdy na nartach i snowboardzie.
czytaj więcejPrzed nami czas wielkich przygotowań zwieńczony spotkaniami w gronie rodziny oraz przyjaciół. Za chwilę również Sylwester i Nowy Rok, a wraz z nim wiele postanowień i planów …
czytaj więcejKolejna kolejka ORLEN Basket Liga przed nami! Tym razem nasza twierdza – Aqua Zdrój Wałbrzych– stanie do obrony w starciu z aktualnym Mistrzem Polski, drużyną Legia Kosz
czytaj więcejZAKOŃCZENIE SEZONU 2025 z udziałem Mistrza Świata w Petanque – Diego Rizzi mamy za nami, a na koniec KSP Jedlina zdobywa jeszcze jedno złoto!
czytaj więcej