Jeszcze niedawno żyliśmy walką siatkarzy Victorii PWSZ Juventuru Wałbrzych o awans do pierwszej czwórki, tymczasem ani się nie spostrzegliśmy, a podopieczni Janusza Ignaczaka są o krok od mistrzostwa swojej grupy II ligi.
O niesamowitym wyczynie wałbrzyszan wspominaliśmy wielokrotnie i zapewne na tym nie poprzestaniemy, bo faktycznie jest o czym pisać i kogo rozsławiać. Zespół, który po pierwszej fazie rozgrywek II ligi pałętał się gdzieś w dole tabeli, nagle dostał przysłowiowego kopa i zaczął bić kogo popadnie. W efekcie Juventur z 3. miejsca awansował do I części fazy play off, w której dosłownie rozbił zajmujące 2. lokatę – Morze Szczecin, wygrywając trzykrotnie, w tym aż dwa razy na boisku rywala.
Teraz o zwycięstwo będzie znacznie trudniej, gdyż ostatnim przeciwnikiem wałbrzyszan przed decydującymi o awansie do I ligi spotkaniami, będzie triumfator części zasadniczej – Joker Piła. O wyeliminowanie najbliższego rywala będzie jak wspomnieliśmy bardzo trudno, choćby z tego powodu, iż w tym sezonie nasi dwukrotnie przegrali z Jokerem, choć w rewanżu tylko 2:3.
- Musimy jednak zagrać swoją siatkę, a wtedy nie będzie źle - jak mantrę powtarzał przed kolejnymi ważnymi meczami, również przed nachodzącą rywalizacją z Jokerem, Piotr Wierzbicki – kapitan Victorii.
W naszej drużynie wszyscy są świadomi stawki spotkań, a także szumu medialnego, jaki wiąże się z bezpośrednimi meczami o awans do I ligi.
- Chcemy pokonać Jokera, bowiem każdy gra dla siebie, walczy o swoją przyszłość, a nie wiadomo, co będzie dalej - dość tajemniczo stwierdził „Wierzba”, który jednak zaraz dodał, iż zespół otrzymał zielone światło od zarządu i na pewno zrobi wszystko, aby przejść ekipę z Piły.
Pierwsze dwa mecze odbędą się dopiero za tydzień, w niedzielę oraz poniedziałek na parkiecie przeciwnika i nie jest to jedyny zaskakujący termin rozgrywania spotkań, bowiem rewanże najprawdopodobniej nastąpią w poniedziałek oraz wtorek, 6 i 7 kwietnia. To jednak bardzo odległy termin, skupmy się zatem na tym, co czeka nas najwcześniej, a więc wyjazd po jedno przynajmniej zwycięstwo na wyjeździe.
- Joker to doświadczony przeciwnik, w składzie którego nie brakuje zawodników z ligowym doświadczeniem. Jak jednak pokazuje ich wcześniejsza rywalizacja z Orionem Sulechów, siatkarze Jokera nie są w najlepszej formie i w tym należy się doszukiwać naszych szans na zwycięstwo - stwierdził kapitan Juventuru.
Bartłomiej Nowak / 30minut
Już 10 maja Rynek w Dzierżoniowie zamieni się w prawdziwe sportowe centrum miasta. To właśnie tu wystartuje kolejna edycja TRAKTU – Terenowego Rajdu Amatorów Kolarstwa i Turystyki. Po raz pierwszy wydarzenie wzbogaci się o wyjątkowy akcent kulinarny, który sprawi, że będzie to nie tylko sprawdzian kondycji, ale i podróż w głąb sąsiedzkich smaków. Wszystko dzięki polko-czeskiemu projektowi i dofinansowaniu Unii Europejskiej.
czytaj więcejPrzed nami najważniejsze 40 minut tego sezonu. Spotkanie, które odpowie na jedno pytanie – czy gramy dalej, czy zamykamy ten rozdział. Tutaj nie ma już miejsca na kalkulacje. Nie ma marginesu błędu. Zwycięstwo daje nam kolejne mecze, porażka kończy naszą drogę w obecnych rozgrywkach.
czytaj więcejDziś nie udało się sięgnąć po zwycięstwo, ale nasza walka o najwyższe cele nie zakończyła się jeszcze!
czytaj więcejMieliśmy ogromną przyjemność wziąć udział w warsztatach Centrum Zdrowia Psychicznego pt. „Budowanie silnego JA – klucz do rozwoju i zachowania dobrostanu psychicznego”, które odbyły się w wyjątkowej przestrzeni Starej Kopalni w Wałbrzychu.
czytaj więcejDwa dni temu mieliśmy wyjątkową przyjemność gościć na naszym treningu młodzież w ramach projektu „Ruch w przyszłość”. To niezwykle wartościowa inicjatywa skierowana do wychowanków Młodzieżowych Ośrodków Wychowawczych, której głównym celem jest stworzenie młodym ludziom możliwości poznania różnych dyscyplin sportowych, odkrywania swoich pasji oraz budowania pozytywnych nawyków związanych z aktywnością fizyczną.